Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło dzikie zwierzę. Ciągle sprawiało problemy, a że nikt łącznie z nim samym nie wiedział, że to przecież nieudomowiona bestia, wszyscy zgodnie stwierdzili, że zwierzę jest chore i jako takie najbezpieczniej trzymać je w klatce. Tkwiłoby tam do końca życia, przekonane o słuszności swojego zamknięcia, gdyby przypadkiem nie zobaczyło przez kraty podobnego sobie na wolności. Klatka została rozniesiona w pył, a zwierzę zniknęło w lesie za siedmioma rzekami, gdzie od początku było jego miejsce.
Autor: Justyna Czekała