Za górami za lasami – 30

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło Nie Wiadomo Co. Samo nie wiedziało kim lub czym jest i dziwiło się, że ludzie tłumnie zjeżdżali, żeby go podziwiać. Nie Wiadomo Co uznało, że jest to kłopotliwe, więc schowało się – może w jeziorku, może pod korzeniami drzew, nie wiadomo. Zniechęceni ludzie przyjeżdżali coraz rzadziej, a Nie Wiadomo Co odpoczywało od ich natrętnej obecności. Gdy nadeszła pora, Nie Wiadomo Co dojrzało i zrozumiało kim jest. Stało się Kimś i wyszło z ukrycia, ale wtedy ludzie go ignorowali, bo szukali Nie Wiadomo Czego, a nie Kogoś. Więc ten Ktoś, kto jeszcze niedawno był Nie Wiadomo Czym, miał teraz przestrzeń i sposobność, by normalnie żyć.

Autor: Ewa Damentka