Wzruszona Babcia Jaga – 48

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się owadom w kuchni. Było ciepło i muszki dobrze czuły się, latając pod sufitem. Kolejna pora owadzia, to wieczór w ogrodzie. Tuż obok ogrodu przepływała rzeczka, więc komary były na miejscu w odpowiedniej ilości.

Autor: Adam