Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się wschodzącemu słońcu. Ostatnio coraz wcześniej budzi się – wtedy bierze koc, siada na werandzie w bujanym fotelu i czeka na pierwsze promienie słońca, które, wychodząc znad wzgórza, powoli i cichutko rzucają ciepłe światło na werandę i siedzącą tam babcię.
Autor: Ewa Majewska