W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku, siedział mały skrzat i szperał w książkach do późnej nocy… Dopisywał ołówkiem na marginesie różne swoje uwagi do tego, co zaobserwował, siedząc na strychu po kilka godzin dziennie.
Co jakiś czas mieszkańcy tego domu odnajdywali te zapiski i byli bardzo zdziwieni ich mądrością i trafnością. Nikt nie zapytał jednak nikogo ani razu, kto je właściwie napisał?
Autor: Ewa Majewska