Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwały go również skrzaty, które chociaż malutkie również obchodziły święta. Nie mogły się już doczekać, kiedy ukradkiem będą podkradały cukierki z choinki.
dla Adama napisał Patisonek