Rozlewiska rzeki lśniły – 13

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się tam zakochanych. W blasku księżyca skryli się przed wścibskimi spojrzeniami mieszkańców wioski. Ona gładziła włosy. On, mrużąc oczy, stał wpatrzony w nią jak w obrazek. Zupełnie jak przed wieloma laty, kiedy spotkali się po raz pierwszy… Rzeka tak samo płynęła, obmywając chłodną wodą ich stopy, a oni wciąż tak samo cieszyli się z bycia razem.

Autor: Ewa Majewska

Rozlewiska rzeki lśniły – 12

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się. Był już koniec sierpnia, ale było jeszcze bardzo ciepło. Noce też były ciepłe. Przyroda dosłownie grała dookoła. Zapach, plusk wody, księżyc – to wszystko dopełniało nastroju. Masaż wodny działał kojąco i rozweselająco.

Autor: Adam

Rozlewiska rzeki lśniły – 9

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się i trawa rzecznego kąpieliska. O tak późnej porze kąpały się tylko dorosłe osoby. Zmywały z siebie jakby trud całego dnia, czy też tygodnia. Przepływająca woda oczyszczała i była dość ciepła. Blask księżyca też dostarczał radosnego ciepła.

Autor: Adam

Rozlewiska rzeki lśniły – 7

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się. W zaroślach nieopodal, tymczasem, w zastawione przez kłusowników sieci wpadło młode pisklę. Trzepotało rozpaczliwie skrzydełkami, aż usłyszeli go kąpiący się. Podpłynęli w kierunku, skąd dochodził plusk i hałas. Pomogli przerażonemu pisklakowi wydostać się i wyjść na brzeg. Tylko poszarpane sieci tej nocy nie przyniosą kłusownikom żadnych zysków.

Autor: Ewa Majewska