Zmęczony mężczyzna – 21

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że latał nad ziemią, zataczając kręgi nad polami i skałami gór. Miał szerokie, mocne skrzydła, takie jakie mają drapieżne ptaki. Znał dobrze tę okolicę, zgrabnie wykorzystywał prądy powietrzne i siłę wiatru. Leciał, niemal nie machając skrzydłami, nie marnując żadnym zbędnym ruchem nawet odrobiny energii. Wszystko miał przemyślane, zaplanowane, ułożone. Był wielkim, dostojnym, wolnym, dumnym i dzikim ptakiem.

Autor: Ewa Majewska

Zmęczony mężczyzna – 15

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że wcielił się w rolę oglądanego w filmie bohatera, Jamesa Bonda. Wreszcie mógł przeżywać prawdziwe przygody, zdobywać kobiety, klejnoty, jeździć szybkimi samochodami i być supermanem w całej okazałości! Było ekscytująco i cudownie, ale nie trwało to zbyt długo… Wyczerpanie szybko dało o sobie znać.

„Cóż – sprostanie roli idola wymaga niezłej kondycji, a takiej w zasadzie nikt nie ma” – pomyślał sobie w duchu i z ulgą przebudziwszy się, wyłączył telewizor.

Autor: Ewa Majewska

Zmęczony mężczyzna – 10

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że szedł po wodzie. Tak – wśród spienionych fal wielkiego jeziora. Jezus go zawołał, a on posłusznie wyszedł z łodzi i szedł po wodzie. Czuł się szczęśliwy i niesamowicie podekscytowany…, aż do momentu, kiedy zaczął wątpić w to, co się działo…

Wtedy Jezus po raz kolejny podał mu rękę i podniósł go.

Autor: Ewa Majewska

Gromadka dzieci – 59

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki. Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o tym, jak wszystko, co się zaczyna, będzie miało kiedyś szczęśliwe zakończenie. Nie bój się więc przyjść do nas – czeka Cię wiele wspaniałych przygód i odkryć, smaków, zapachów, kolorów, pięknych podróży i pór roku, przyjaźni, miłości… Czekamy na Ciebie i cieszymy się, bo dzięki Tobie świat będzie jeszcze piękniejszy.

dla Maleństwa napisała Ewa Majewska