Mała śnieżynka – 55

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr…

Zawadiacko machały i tańczyły przed Twoim noskiem, siadając na rzęsach i włosach – pozwalały się nimi bawić i czekać, aż się rozpuszczą w Twoich dłoniach i ciekawym spojrzeniu…

Autor: Ewa Majewska

Ptasie trele – 10

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot – zwłaszcza nad ranem bywa tak głośny i natrętny, że nie pozwala spać!

I o to właśnie chodzi…

Autor: Ewa Majewska

Ptasie trele – 7

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot szarych wróbli potrafi zrobić wiele zamieszania. Przyjrzyjcie się kiedyś koronie drzew wczesnym rankiem, a może dojrzycie, jak poruszają się one i trzęsą – pełne tajemniczych, niewidocznych dla oka, energicznych małych rozświergotanych istot, które towarzyszą nam, wypatrując okruszków chleba od niechcenia rzucanych z ławek w parku.

Autor: Ewa Majewska

Ptasie trele – 4

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot, tupot małych stóp, furkot skrzydeł, zapach maciejki, widok łąki pełnej czerwonych maków, albo żółtego łubinu po sam horyzont, szemrzący potok górski, smak herbaty w górskim schronisku, kominek u przyjaciół, zabawa z dzieckiem, pogłaskanie kota, kurz i pył we włosach po długiej wędrówce … – to wszystko i wiele innych wciąż czeka na zauważenie… dotknięcie i smakowanie… a bardzo niewiele kosztuje!

Autor: Ewa Majewska

Przyszło nowe – 41

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Wielkie betonowe blokowiska zniknęły – zamiast nich powstały osady z gliny, piasku oraz utylizowanych odpadów, wykorzystując darmową i pełną zasobów energię wiatru, słońca i Ziemi.

Mieszkańcy nowo zorganizowanych przestrzeni czuli się w nich lepiej. Byli zdrowsi i dużo spokojniejsi. O co innego też starali się i zupełnie innych dóbr potrzebowali.

Autor: Ewa Majewska

Ptasie trele – 1

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot przerywał raz za razem niezmąconą niczym ciszę i marazm. Aż ją ostatecznie przerwał, wprowadzając ruch i hałas i ŻYCIE, tak że znów chciało się latać!

Autor: Ewa Majewska

Mała śnieżynka – 49

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr. Jedna z nich spadła na Twój policzek. Trochę połaskotała i rozpuściła się zaraz, jakby zapraszając do wspólnej zabawy. Prawda, że pięknie wygląda świat, kiedy robi się biało od spadających śnieżynek?

dla Maleństwa napisała Ewa Majewska

Za górami za lasami – 27

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło poczucie PIĘKNA. Szeroko rozpościerało skrzydła i z pełną gracją i wdziękiem błyskało paletą barw, harmonią kształtów i dźwięków. Najchętniej wzrastało wiosną, kiedy pozbywano się z domowych zakamarków wszelkich zbędnych, starych gratów i bibelotów.

Autor: Ewa Majewska

Za górami za lasami – 23

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło poczucie ZAGROŻENIA. Dochodziło, bombardując wszystkie zmysły z nadajników radiowych, stacji telewizyjnych i stron internetowych. Wszyscy powtarzali wszystko, co usłyszeli, a nawet jeszcze więcej i fala zagrożenia roznosiła się dalej i dalej…

Aż nagle odcięto prąd i nie miało się już co rozchodzić. Odzyskano wolny czas, przewietrzono umysły na spacerach, robiąc w nich wreszcie miejsce na własne życie.

Autor: Ewa Majewska

Przyszło nowe – 36

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Tylko w którym kierunku? Zgodnie z czyimi interesami? Aby sprostać oczekiwaniom wszystkich – NOWE, które przyszło, przyniosło każdemu to, czego oczekiwał i na co sam sobie zasłużył.

Autor: Ewa Majewska