Kropelka wody błyszczała – 25

Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę drugiej kropelki, która była na sąsiednim listku. Sama czuła się trochę samotna i zapragnęła towarzystwa. Poruszając w sobie cząsteczki i atomy, wprawiła się w ruch, który spowodował, że znalazła się na krawędzi listka i łagodnie spłynęła na sąsiedni listek. Tym sposobem połączyła się z drugą kropelką i zaczęły tworzyć jedną całość.

Autor: Anna-Maria

Kropelka wody błyszczała – 12

Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę dziecka, które szło ścieżką i pochylało się nad różnymi roślinami i kwiatami, a kropelka lśniła i błyszczała. Dziecko chciało dotknąć kropelki, ale pod jego dotykiem ta spłynęła w dół, spadając na kolejny listek i kolejne, a później na ziemię.

Autor: Anna-Maria

Roztańczona brzózka – 49

Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru. Pewnego razu, kiedy była tak maleńka, że przypominała bardziej krzaczek niż drzewo, przyleciał do niej motyl – przypudrowany zwiewnym pyłkiem cytrynowy przyjaciel lata. Motyl wdzięcznie unosił się w powietrzu i wyglądał, jakby był najszczęśliwszym stworzeniem na Ziemi. Brzózka uśmiecha się na to wspomnienie, a jej listki falują i delikatnie powiewają w powietrzu.

dla Maleństwa napisała Anna-Maria

Wakacje postanowiły odpocząć – 23

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się na Alaskę. Zaskoczyła je tylko pogoda, jaka była tam o tej porze roku.

Silne mrozy i krótki dzień nie spodobał się Wakacjom. „Nie może tak być!!!! Kiedy my tu jesteśmy ma być śnieg, a temperatura ma być dodatnia – co najmniej 20 stopni Celsjusza!!!!”

Autor: Anna-Maria

Wakacje postanowiły odpocząć – 15

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się na spotkanie przedwyborcze na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Kandydat, który organizował to spotkanie, nie był ich faworytem, ale wakacje chciały zobaczyć, jakie praktyki i umiejętności musi posiadać kandydat na prezydenta, aby przekonać do siebie ludzi.

Autor: Anna-Maria

Delikatna mgiełka – 58

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy. Na prastarym brzegu Wisły siedziało kilka osób, które jeszcze przecierały powieki ciężkie od snu. Mama przytuliła swoje dziecko, które, wtulając się w nią, wyszeptało cichutko: jak pięknie!

dla Maleństwa napisała Anna-Maria