Wesołe światełka – 13

Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwały go również osoby, które liczyły na drobne datki przechodniów Nowego Świata. Świąteczny nastrój i jakaś świąteczna melodia grana przez ulicznego grajka, powodowały, że ludzie częściej sięgali do swoich portfeli.

Autor: Anna-Maria

Droga początkowo łatwa – 22

Droga, początkowo łatwa, stawała się coraz bardziej stroma i momentami zaczynała znikać. Tylko uważny wędrowiec mógł wypatrzeć jej ślady na górskim zboczu. Szczególnie trudno było tuż przed szczytem. Jednak, gdy się go już zdobyło, można było dołączyć do pozostałych towarzyszy, którzy wcześniej dotarli na szczyt. Dobrze wzorować się na innych, którzy dokonali już tego, czego my pragniemy.
Tylko tacy nauczyciele mogą nas nauczyć, jak coś osiągnąć i zdobyć.

Autor: Anna-Maria

Droga początkowo łatwa – 2

Droga, początkowo łatwa, stawała się coraz bardziej stroma i momentami zaczynała znikać. Tylko uważny wędrowiec mógł wypatrzeć jej ślady na górskim zboczu. Szczególnie trudno było tuż przed szczytem. Jednak, gdy się go już zdobyło, niestety trzeba było od razu podjąć drogę powrotną. Ciemne chmury wróżyły zmianę pogody.

Autor: Anna-Maria

Gromadka dzieci – 63

Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki. Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o chłopcu, który pokonał smoka, ratując Królestwo i Księżniczkę. Wielu rycerzy próbowało pokonać smoka, ale chłopiec był sprytniejszy i…

I kto jest ciekawy, na jaki pomysł wpadł chłopiec, może sprawdzić w książce – ja podpowiem tylko, że chłopczyk nazywał się Szewczyk Dratewka 🙂

dla Maleństwa napisała Anna-Maria