Wzruszona Babcia Jaga – 7

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się wzgórzu, na którym stał jej dom. „To wspaniałe miejsce” – pomyślała – „To jest wszystko, czego mi potrzeba. Jest tutaj dobrze, gdy pada deszcz i gdy świeci słońce. Jest droga wiodąca do dużego miasta i grzyby w lesie. Jest czysta woda i las, który chroni przed wiatrem”.

Autor: Adam

Kropelka wody błyszczała – 30

Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę jaszczurki. Jaszczurka podeszła do listka i zaczęła obserwować kropelkę. Zbadała ją też długim językiem i wreszcie połknęła. Jej brzuch się wypełnił, a to wystarczyło, by poszła dalej. Szybko przebiegła drogę, by skryć się pod jakimś kwiatem. On też miał liście, więc gdy jaszczurka będzie znowu spragniona, to do wodopoju będzie miała blisko.

Autor: Adam

Wzruszona Babcia Jaga – 4

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się padającemu deszczowi. Trwało to trochę, a deszcz się nasilał. Krople mocno dudniły o parapet. Pobliska rzeka nagle urosła. Płynęła wartko. Deszcz wypełniał także ziemię doniczek balkonowych. Wszelka zwierzyna gdzieś się schowała. Tylko jeden kot wyglądał przez okno, wypatrując słońca.

Autor: Adam

W dolinie – 47

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku przebywał projektant, który miał przebudować to pomieszczenie. Mierzył, oglądał, zapisywał. W ciągu trzech następnych dni stworzył projekt przebudowy. „Trzeba jeszcze załatwić sprawy kredytowe, by szybko taką budowę przeprowadzić” – pomyślał – „Teraz idę spać, a rano zajmę się tym, co opracowałem w nocy”.

Autor: Adam

Wzruszona Babcia Jaga – 1

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się zachowaniu ryb w akwarium. Kiedyś usłyszała, że zwierzęta większość czasu spędzają na szukaniu pożywienia. „To prawda” – pomyślała.

Każdy gatunek ryb zachowywał się trochę inaczej. Są ryby pływające dostojnie, a inne się ganiają. Obserwując kolejne, miała wrażenie, jakby jeden gatunek był zainteresowany drugim. Kobieta, nasyciwszy się obserwacjami, uzmysłowiła sobie, że tak naprawdę, to ryby najwięcej czasu spędzają na pływaniu.

dla Ewy napisał Adam

Księżyc wyszedł zza chmur – 51

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach… To taki film w telewizji. Można go wyłączyć lub oglądać. Gdy wyłączymy, to dalsza część filmu może przebiegać w naszej wyobraźni. Możemy uformować coś swojego, niepowtarzalnego. Gdy nie wyłączymy TV, to jesteśmy po prostu odbiorcą. Zauważyłem, że dla odprężenia się wybór drugiego rozwiązania jest lepszy.

dla Mamy Maleństwa napisał Adam

W dolinie – 45

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku na fotelu siedział chłopiec i czytał komiks. Nie mógł zasnąć, bo następnego dnia w szkole miał dwie klasówki.

Wydawało mu się, że nie jest dostatecznie przygotowany. Wtem wyobraził sobie, że jest już następny dzień. Że klasówki już się odbyły, a on wolny czas spędza na rowerze. Gdy sobie tak pomyślał, głęboko zasnął.

Autor: Adam

W dolinie – 42

W dolinie leżało ciche, senne miasteczko. Jego mieszkańcy spali, odpoczywając przed kolejnym pracowitym dniem. Rozświetlone było tylko jedno małe okienko na poddaszu. Wewnątrz, w jasnym pokoiku grało radio, mruczał kot i spał pies. Ich właściciel popijał mocną kawę, by do rana zakończyć pracę biurową. Nad ranem, gdy skończył, kot zasnął, a pies zaczął piszczeć. To była dobra pora na spacer.

Autor: Adam