Ptasie trele – 30

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot różnych gatunków ptaków przyciągał uwagę i sprawiał radość. Słuchając uważnie, można było wyróżnić dźwięk dominujący i takie, które pojawiały się rzadziej lub rzadko. Słuchając dobrej muzyki też możemy rozróżniać pewne dźwięki czy sekwencje. Aby dokładniej zapoznać się z utworem, możemy przesłuchać go wielokrotnie.

Autor: Adam

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 52

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła ostre rysy twarzy Władcy.

Król był w dobrym nastroju i pozwolił, by lud mógł mu zadawać pytania. Pytanie kobiety do króla było następująca – „Królu, gdy się pojawiasz, wszyscy Ciebie widzą, ale czy kiedy Ty wychodzisz do nas, to czy widzisz nas wszystkich razem i każdego z osobna?

Autor: Adam

Raczkujące niemowlę – 1

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło swoją mamę. Przyglądało się jej wnikliwie, uważnie i z zaciekawieniem. W tym czasie dziecko uczyło się, natomiast matka, obserwując to wszystko, była rozbawiona i wzruszona.

dla Eli napisał Adam

Za górami za lasami – 34

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło drzewo radości. Pociło się nadmiarem dobrych i pożytecznych myśli. Każdy dzień to inne myśli. Dzisiaj myśli drzewa dotyczyły wody – tej czystej, deszczowej. I tej, która nawadnia organizm.

Życie to woda. Myśli też wpływają na życie i na jego jakość. Aktywność i myślenie – to jak się wydaje cechy postępu.

Przyroda to życie i cykle. Wpływ człowieka powinien to uzupełniać, ale nie odwrotnie.

Autor: Adam

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 51

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła przepiękne szaty. Jak przystało na króla, był on bardzo dobrze ubrany. Król potrafił też pięknie i mądrze mówić, więc był chętnie słuchany. Dzisiaj król mówił o znalezieniu dwóch drewnianych skrzyń obok lasu. Wcześniejsze pogawędki dotyczyły przeważnie życia poddanych i ich ważnych spraw.

Autor: Adam

Ptasie trele – 27

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot docierał od strony parku. Wyglądało to jak śpiewające drzewa. Aby poznać tajemnice owych drzew, konieczna była dłuższa obserwacja. Przychodził bowiem moment, gdy pod wpływem jakiegoś impulsu z drzewa wystrzeliwały roje małych ptaków po to, aby odbyć próbny lot i po chwili z powrotem wrócić w busz gałęzi.

Autor: Adam

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 50

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła przyjacielski wzrok. Król był zainteresowany, czym żyje jego lud. Kobieta zaczęła opowiadać królowi o swoim życiu. Nie wiedziała jednak, że mówi przez sen. Na jej słowa przybiegł przebudzony pies i zaczął lizać jej rękę. Kobieta przewróciła się na drugi bok, mając już jednak świadomość, że rozmowa z królem była tylko snem.

Autor: Adam

Ptasie trele – 24

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot docierał do okien od wczesnego poranka i trwał niemal przez cały dzień. Każdy inny dźwięk przez tak długi czas byłby męczący. Dźwięki przyrody jednak nie przeszkadzały, a w dodatku były kojące.

Autor: Adam

Lekkie krople deszczu – 56

Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było tęczę. Deszcz stawał się coraz mniejszy, a słońce świeciło coraz mocniej. Starszy pan wysypywał okruchy chleba na parapet. Kiedy tęcza zniknęła przyleciały ptaki na poczęstunek. W tej chwili starszy człowiek pomyślał: „Co dzisiaj pięknego jeszcze uda mi się przeżyć?”

Autor: Adam

Lekkie krople deszczu – 55

Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było staw. Krople deszczu spadały na lustro wody i tworzyły niewielkie fale. Jednocześnie, pod powierzchnią wody pojawiały się ryby. Próbowały pyszczkami złapać krople deszczu. Być może takie zachowanie „odświeżało” rybi gatunek.

Autor: Adam