Rozlewiska rzeki lśniły – 31

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się młodych ludzi. Biwak czas wolny. Takie nocne kąpiele to zupełnie coś innego niż za dnia. To wrażenie czegoś nowego i niezwykłego. To poczucie naprawdę maksymalnego wykorzystania czasu i pięknego miejsca, by dobrze się zrelaksować.

Autor: Adam

Rozlewiska rzeki lśniły – 28

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się… Czy wrażenia z nocnej kąpieli, ale bez światła księżyca są inne? Pewnie tak. Czy rzeka wie, że księżyc raz świeci, a raz nie? Księżyc ma wpływ na przypływy i odpływy, ale czy wpływa także na prąd rzeki?

dla Ewy napisał Adam

Wilk przymrużył oczy – 35

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo tego dnia wilk wymusił akceptację dla wilczego instynktu. Czujnie stał i obserwował człowieka. Mały, ładnie ubrany człowiek z plecaczkiem. „Kiedyś nosiło się kosze, a teraz plecaczki” – pomyślał stary wilk.

Autor: Adam

Rozlewiska rzeki lśniły – 12

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się. Był już koniec sierpnia, ale było jeszcze bardzo ciepło. Noce też były ciepłe. Przyroda dosłownie grała dookoła. Zapach, plusk wody, księżyc – to wszystko dopełniało nastroju. Masaż wodny działał kojąco i rozweselająco.

Autor: Adam

Rozlewiska rzeki lśniły – 9

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się i trawa rzecznego kąpieliska. O tak późnej porze kąpały się tylko dorosłe osoby. Zmywały z siebie jakby trud całego dnia, czy też tygodnia. Przepływająca woda oczyszczała i była dość ciepła. Blask księżyca też dostarczał radosnego ciepła.

Autor: Adam

Wilk przymrużył oczy – 31

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo dziewczynka idąca przez las miała na sobie sweter oraz szalik i ciepłą czapkę.

W jej głowie gościła radość. Mała nie była w stanie pojąć, że patrzy na nią niebezpieczny Wilk.

Wilk był trochę zaspany, a dziewczynka szła szybko i promieniała radością. Po chwili odległość między nimi było już tak duża, że wilk położył się i chyba zasnął.

Autor: Adam