Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się. Radość. Wyskoki i krzyki radości. Rzadka atmosfera, która jest możliwa tylko kilka razy w ciągu lata. Odkładane są wtedy zegarki, a włącza się radość i bezpośrednie obcowanie z przyrodą.
Autor: Adam