Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło swoją ulubioną zabawkę – słonia przytulankę. Z radością wspięło się jeszcze bliżej, po czym zaczęło eksplorację znalezionego obiektu poprzez smakowanie jego trąby… Była całkiem smaczna, mimo że z gąbki… Zanim czujni rodzice zareagowali, zaniepokojeni zbyt długo trwającą ciszą, trąby już w zasadzie nie było…
Autor: Ewa Majewska