Ptasie trele – 4

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot, tupot małych stóp, furkot skrzydeł, zapach maciejki, widok łąki pełnej czerwonych maków, albo żółtego łubinu po sam horyzont, szemrzący potok górski, smak herbaty w górskim schronisku, kominek u przyjaciół, zabawa z dzieckiem, pogłaskanie kota, kurz i pył we włosach po długiej wędrówce … – to wszystko i wiele innych wciąż czeka na zauważenie… dotknięcie i smakowanie… a bardzo niewiele kosztuje!

Autor: Ewa Majewska