Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Wiatry ustały, ulewy przeszły w niewielki deszcz. Słońce zaczęło mocno świecić i ogrzewać ziemię. Życie wyszło jakby z podziemi i drzew. Do słońca leciały ptaki, ale też kiełkowały trawy i inne rośliny.
Świat na nowo budził się do życia.
Autor: Adam