Przyszło nowe – 20

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Zahulało. Wiatr zawiał. Silny. Potem silniejszy i coraz silniejszy. Rozdmuchnął chmurę. W pokoju, w którym spał mały synek, stał tata i patrzył na niego, a potem w okno. Spostrzegł hulający wiatr. Przyjazny. Przeganiający szare chmury. Niebo oczyściło się. Pojaśniało. Rozpromieniło się pierwszymi promieniami słońca. W umyśle i sercu taty zapanował spokój. Poczuł, że to dobry znak na przyszłość syna i całej rodziny.

dla Taty Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz