Przyszło nowe – 20

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Zahulało. Wiatr zawiał. Silny. Potem silniejszy i coraz silniejszy. Rozdmuchnął chmurę. W pokoju, w którym spał mały synek, stał tata i patrzył na niego, a potem w okno. Spostrzegł hulający wiatr. Przyjazny. Przeganiający szare chmury. Niebo oczyściło się. Pojaśniało. Rozpromieniło się pierwszymi promieniami słońca. W umyśle i sercu taty zapanował spokój. Poczuł, że to dobry znak na przyszłość syna i całej rodziny.

dla Taty Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz

Mikołaj szykował – 38

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu ogony smoka. Ogony smoka to takie długie papiery, które w paczkach chronią kruche rzeczy. Po rozpakowaniu paczki, co jest ciekawe i odkrywcze, można taki ogon odzyskać. Gdy chcemy się pobawić, przyczepiamy sznurkiem taki ogon do bioder lub paska w spodniach. Od tego momentu zaczyna się zabawa w biegającego smoka, którego długi ogon ciągnie się za biegaczem.

Autor: Adam

Przyszło nowe – 19

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Nabrał innych barw, dźwięków i smaków. Dziecko przestało być dzieckiem. Nastolatek wydoroślał i odważnie wszedł w nowy, dorosły świat. Spodobały mu się możliwości, jakie ten świat dawał. A odpowiedzialność, której tak bardzo obawiał się jako nastolatek, na szczęście okazała się całkiem znośna. Młody człowiek zrozumiał, że odpowiedzialność zawsze jest połączona z mądrą wolnością. Obydwie się uzupełniają i są nierozerwalne. Tam, gdzie zjawia się jedna, od razu przychodzi druga. Można się do tego przyzwyczaić, a nawet zacząć to doceniać…

Autor: Ewa Damentka

Kolorowe fajerwerki – 57

Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim plany na kolejne 365 dni. Migotanie świateł kładło się na nowym kalendarzu, otwartym na całorocznym grafiku. Refleksy ślizgały się po drobnych literach notatek, jak dzieci po zamarzniętej sadzawce za płotem.

Autor: Justyna Czekała

Przyszło nowe – 18

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Na początku najbardziej widoczne były jasne kolory. Kolejną dobrą rzeczą były piękne i wyraźne dźwięki. Świeże powietrze wprawiało wszystkich w optymistyczny nastrój, a świat sprawiał wrażenie świeżego i miękkiego.

Autor: Adam

Mikołaj szykował – 37

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu wolontariuszki Szlachetnej Paczki, które sprawiały wrażenie niezniszczalnych. Pojawiły się nie wiadomo skąd i od pierwszego aż do ostatniego dnia sezonu uwijały się z całą procedurą. Sam Mikołaj, choć przyzwyczajony do wytężonej pracy, patrzył na wolontariuszki z podziwem i ogromnym szacunkiem dla ich zaangażowania. Dzięki tym niepozornym, ale energicznym stworzeniom znów mógł uwierzyć w magię Świąt.

Autor: Justyna Czekała

Przyszło nowe – 17

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił…

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło…

Prawda powszechnie znana, ale dlaczego, wybierając zmianę, mamy chwilę zwątpienia…

Może to wszechświat daje nam możliwość powrotu do starych przyzwyczajeń i zasad?

Myślę, że jednak warto wytrwać w zmianie. Nowe może być rozwojowe i przyciągające.

Autor: Anna-Maria

Przyszło nowe – 16

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił i przeorganizował w inne struktury na poziomie molekularnym. Te same bodźce, oddziałujące na układy i struktury, wywoływały już kompletnie inne reakcje. Świat stał się zupełnie innym miejscem do życia, zdecydowanie bardziej przyjaznym.

Autor: Ewa Majewska

Mikołaj szykował – 36

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu żołnierzyki i misie stojące na półce. Mikołaj czuł obecność tych zabawek i taki klimat uzupełniał szykowanie prezentów.

Mikołaj lubił patrzeć przez okno, gdy przygotowywał dzieciom prezenty. Widział tam las, ale też komin fabryki. Gdy tylko spoglądał na ten komin, uśmiechał się na samą myśl o wchodzeniu z prezentami tą drogą do domów.

Autor: Adam