Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił…, a mówiła mama: „zanim naciśniesz guzik, zablokuj pokrywkę blendera”.
Autor: Justyna Czekała
ćwiczenia literackie
Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił…, a mówiła mama: „zanim naciśniesz guzik, zablokuj pokrywkę blendera”.
Autor: Justyna Czekała
Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim…radość nowego narodzenia. Początek roku i początek nowego istnienia. Nowe przyjście dziecka na świat tym razem połączyło się z Nowym Rokiem. Matematycznie cudownie. Im dziecko będzie starsze, tym powyższy fakt będzie miał coraz mniejsze znaczenie. Rodzina na pewno będzie jednak pamiętała o urodzinach wnuka, gdyż coroczne świętowanie Nowego Roku będzie dniem urodzin młodego człowieka.
dla Taty Maleństwa napisał Adam
Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Nagle opustoszały wszelkie stragany i ulice, nawet posterunki policji. Zniknęły z ulic samochody i taksówki. Miasto wyglądało, jak po przejściu jakiegoś kataklizmu – wiatr unosił tylko papierowe torby i śmieci w powietrzu.
I jeszcze szedł z naprzeciwka zdziwiony, zagubiony młody Japończyk w okularach, z dużym plecakiem. Ale nie martwcie się. Za najdalej pół godziny – na sygnał muezina – miasto odżyje na nowo ze zdwojoną siłą.
Autor: Ewa Majewska
Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu bardzo ważne osoby, mianowicie: prezydent miasta, wojewoda i inni urzędnicy. Chcieli raz w roku zrobić coś, czego raczej nie robią i… ofiarować swój czas najmłodszym.
Autor: Adam
Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił, rozjaśnił, wyostrzył kolory, stał się lepszy do życia. Ściany dzielące zniknęły, a pozostała przestrzeń zachęcała do działania. Ludzie znaleźli czas nie tylko na dobrą pracę, ale też na rozwijanie pasji.
Autor: Adam
Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim powietrze pachnące dymem, piernikiem i gorącą czekoladą. Rozbłyski odbijały się w uważnych kocich oczach. Kiedy jednak korzenne aromaty zagłuszył zapach tuńczyka, puchaty czarny kleks natychmiast zniknął z parapetu.
Autor: Justyna Czekała
Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Szybkim ruchem wyrwany ząb zostawił przed oczyma mnóstwo wirujących gwiazdek.
Autor: Justyna Czekała
Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu sztaby ludzi – młodych i starszych, którzy nie mieli akurat nic ważniejszego do roboty i bardzo się z tego cieszyli, a nawet byli dumni, że mogą pomóc Mikołajowi.
Autor: Ewa Majewska
Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Nagle znikły wszelkie przedmioty i urządzenia, których było w NADMIARZE – pozostały tylko te, które były rzeczywiście niezbędne. Początkowy napad wszechogarniającej paniki stopniowo zastępowało przewartościowanie dotychczasowych priorytetów i mega konsumpcyjnych zachowań konsumenckich. Świat się zmienił nie do poznania.
Autor: Ewa Majewska
Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim rzędy uśmiechniętych bałwanów w ogrodach i przy bramach. Większość z nich była niemal jednakowa i podobnie obojętna na otoczenie. Tylko niektóre sprawiały wrażenie, jakby całkiem trzeźwo spoglądały przed siebie.
Autor: Justyna Czekała