Ptasie trele – 14

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot niósł się między mury i przypominał więźniom korporacyjnych gmachów o istnieniu prawdziwego życia.

Autor: Justyna Czekała

Przyszło nowe – 46

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Nowa mała osoba dużo zmienia w życiu dorosłego. Dziecko obdarzam uwagą i zainteresowaniem. Łapię się na tym, że sprawdzam, czy cały czas dziecko jest bezpieczne. Czekam, aż się przebudzi i oczekuję, kiedy zaśnie. Gdy śpi, planuję, co zrobię, by wszystko grało i było na swoim miejscu.

dla Taty Maleństwa napisał Adam

Ptasie trele – 13

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot to też jedna z najczystszych form afirmacji życia. Życia, które wciąż trwa, obumiera, ale nadal trwa, przechodzi w inne, budzi się jako nowe, świeże, czyste nieobarczone niczyją już winą, wolne, naturalnie szczęśliwe…

Autor: Ewa Majewska

Mała śnieżynka – 55

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr…

Zawadiacko machały i tańczyły przed Twoim noskiem, siadając na rzęsach i włosach – pozwalały się nimi bawić i czekać, aż się rozpuszczą w Twoich dłoniach i ciekawym spojrzeniu…

Autor: Ewa Majewska

Ptasie trele – 12

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot wróbli zwiastował radość przyrody z tego, że pora deszczowa już się skończyła. Monsun odszedł za góry i przełęcze, a ciepły wiatr od morza rozganiał chmury.

Autor: DarekS

Przyszło nowe – 45

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… To, co stare i wyczerpane, uszło w cień, a to, co przydatne, przyszło. Dokładnie tak jakby do zabawki na baterie pt. „świat” włożono nowe „środki”. Dobrze, że w tej grze każdy z nas ma osobny przycisk „start”.

Autor: Adam

Ptasie trele – 11

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot docierał do uszu wielu osób. Byli ludzie, którzy tego nie rejestrowali, śpieszyli się. Były też osoby, które przystawały i wsłuchiwały się w owe dźwięki. To była jakby nagroda za to, że nie muszą się spieszyć.

Autor: Adam

Mała śnieżynka – 54

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr…

Obserwowała je idąca ulicą dziewczynka. Bardzo lubiła tańczyć. Obserwując małe tańczące śnieżynki tańczyła, kręcąc się lekko wokół własnej osi. A szła na spotkanie zespołu tanecznego, do którego należała. Powiedziała o śnieżynkach pani, która uczyła ich tańca.

W głowie nauczycielki rozbłysnął pomysł. Zbliżały się święta Bożego Narodzenia. W związku z nimi pani stworzyła etiudę pt. „Śnieżynki”, którą zatańczyły dziewczynki przed szopką narodzonego dziecięcia. Rodzice byli z nich bardzo dumni.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 10

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot – zwłaszcza nad ranem bywa tak głośny i natrętny, że nie pozwala spać!

I o to właśnie chodzi…

Autor: Ewa Majewska