Delikatna mgiełka – 57

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy. Na prastarym brzegu Wisły siedział dziadek z wnukiem. Opowiadał mu historię miasta, które usadowiło się po obu brzegach rzeki. Historię miasta, w którym urodził się wnuk. Dziadek był dumny, bo był rodowitym warszawiakiem z dziada pradziada, i wnuk przyszedł na świat w jego ukochanym mieście. Chłopiec z ogromnym zainteresowaniem słuchał dziadka. Każda dziadkowa opowieść była dla niego cenna. Był chłonny wiedzy. Cieszył się z każdej chwili spędzanej z dziadkiem.

dla Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz

Wakacje postanowiły odpocząć – 5

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się z wizytą kolejno do mózgu, serca, wątroby, trzustki, nerek, jelit… Mózg przemęczony, serce zestresowane. Wystawiły więc receptę na ciszę i spokój, z dala od zgiełku i tłumów wielkich miast. Wątroba stłuszczona dostała receptę na dietę eko, owocowo-warzywną. Trzustka, zaburzona funkcja trawienna. Współpraca z wątrobą prawie żadna. Nerki i jelita odwodnione, więc Wakacje chwilę pomyślały i skontaktowały się z wątrobą i trzustką. Wybór prosty – wyjazd na wieś. Tam wszystko świeże, prosto z ogrodu. Woda w studni smakowita, źródlana. Można pić do woli. Jak postanowiły tak zrobiły. Wyjechały wszystkie razem. Szczęśliwe, zadowolone ze swojego towarzystwa.

dla Eli napisała Danuta Majorkiewicz

Rozlewiska rzeki lśniły – 35

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się dziewcząt, które zaabsorbowane były wrzucaniem w wir rzeki wianków. Każda z nich uplotła go samodzielnie i pragnęła, żeby popłynął jak najdalej. Najlepiej, żeby wyłowił go książę z bajki, a w najgorszym razie dobrze zapowiadający się przystojniak z pobliskiego miasteczka.

Autor: Ewa Majewska

Wakacje postanowiły odpocząć – 4

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się do odległej osady górskiej oddalonej o trzy dni podróży jakiem. Podczas wędrówki uważnie przyglądały się mijanym skałom i podziwiały krajobraz. Droga pięła się dość stromo, ale wakacje ze stoickim spokojem znosiły trudy podróży.

Autor: Anna-Maria

Delikatna mgiełka – 56

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy. Na prastarym brzegu Wisły siedziały przy ognisku bliskie Ci osoby – rodzice, dziadkowie, ciocie i wujkowie, którzy zebrali się, żeby pobyć razem, nacieszyć się swoim towarzystwem oraz Twoimi rychłymi narodzinami. Czy cieszysz się na spotkanie z nimi? Bo oni już nie mogą się Ciebie doczekać…

dla Maleństwa napisała Ewa Majewska

Wakacje postanowiły odpocząć – 3

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się w podróż dookoła świata. Wzięły ze sobą oczywiście aparaty fotograficzne.

Na zdjęciach z poprzedniego urlopu były przede wszystkim uwiecznione ciekawe miejsca. Teraz wakacje zamierzały fotografować ciekawych ludzi, zarówno w pracy, jak i uczestniczących w rozmaitych wydarzeniach.

Artyści malują zarówno martwą naturę, jak i portrety. Fotografowie natomiast często zaczynają od pejzażu, a potem ich profesjonalizm pozwala na uchwycenie ulotnych chwil w życiu – zarówno ich własnym, jak i innych ludzi.

dla Eli napisał Adam

Rozlewiska rzeki lśniły – 34

Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się turystów. Po całodziennym marszu kąpiel była nieodzowna. Zmycie kilometrów uruchamiało regenerację, a blask księżyca upiększał całe zdarzenie.

Takie właśnie klimaty powodują, że człowiek odpoczywa, a później pamięta dobre chwile związane z pokonywaniem odległości pieszo.

Autor: Adam

Wakacje postanowiły odpocząć – 2

Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się do kina. W kinie leciał film – komedia o wakacyjnej miłości. Później wakacje płynęły statkiem, a następnie były w lesie na grzybobraniu. Wieczorem pomyślały, czy to co robią, to nie jest jakaś pomyłka. Może tak, może nie, ale pójdźmy jeszcze na wakacyjne duże lody!!!

Autor: Adam

Delikatna mgiełka – 55

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy. Na prastarym brzegu Wisły odbywał się remont nadbrzeża. Stary klimat odchodził w zapomnienie. Plan nowego był bardzo nowoczesny. Niegdyś, by spacerować brzegiem, nie trzeba było wykwintnego stroju, wystarczył prosty i wygodny ubiór. W przyszłości będzie to piękny deptak z restauracyjkami. Obserwujący budowę młody chłopiec oczekiwał, że szybko urośnie, by móc założyć marynarkę i, tak jak dorośli, zamawiać dania w restauracji, a przy tym obserwować Wisłę.

dla Maleństwa napisał Adam