Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę stojącego pod liściem ptaka. Owo stworzenie czekało z otwartym dziobem, by kropla spłynęła i stała się jego napojem.
Autor: Adam
ćwiczenia literackie
Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę stojącego pod liściem ptaka. Owo stworzenie czekało z otwartym dziobem, by kropla spłynęła i stała się jego napojem.
Autor: Adam
Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się do Szkoły Czarowania Babci Jagi, bo myślały naiwnie, że nauczą się tu czarować. Ze zdziwieniem przyjęły informację, że w tej szkole trwa nieustający kurs przygotowawczy, a młode wróżki i czarodzieje uczą się tego, co dorośli czarodzieje i wróżki powinni wiedzieć, zanim przystąpią do czarowania.
Wakacje uznały, że to jest nudne i powędrowały dalej – w kolejne krainy.
Razem z nimi chciało wybrać się kilkoro znudzonych szkołą uczniów, ale niestety nie udało się im przekroczyć granic szkolnego terenu. Zostali więc, myśląc smętnie o wakacjach i marząc, że kiedyś uda się im stąd wyrwać.
Autor: Merlinek
Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę dziecka, które szło ścieżką i pochylało się nad różnymi roślinami i kwiatami, a kropelka lśniła i błyszczała. Dziecko chciało dotknąć kropelki, ale pod jego dotykiem ta spłynęła w dół, spadając na kolejny listek i kolejne, a później na ziemię.
Autor: Anna-Maria
Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru. Pewnego razu ujrzała dziewczynkę radosną, wesołą, pełną wigoru. O jasnych włosach, w kolorze lnu. Roztańczoną, rozbawioną, z rumieńcem na twarzy. Miała tyle energii, że dzieci, które przyszły z nią pod brzózkę na piknik, rozweseliły się. Rozbawiły. Wszystkie zaczęły tańczyć w kręgu. Radości nie było końca.
Autor: Danuta Majorkiewicz
Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę promyka słońca, który przywitał ją delikatną pieszczotą.
Autor: Ewa Majewska
Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się na spacer, żeby się zastanowić. Pomyślały – „Ponieważ za dużo odpoczywamy, trzeba się wziąć do roboty”. Zaczęły od rannej pobudki. Napisały na ścianie „Koniec z leniuchowaniem”. Najpierw wzięły się za zaległe porządki w domu. Później wzięły się za edukację i zapisały się do szkoły.
dla Eli napisała Paulina Majewska
Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę zielonego ludzika, który właśnie wylądował na jej listku. Myślał, że kropelka, jako mieszkanka Ziemi, odpowie na jego powitanie i zacznie z nim rozmawiać. Niestety, nie udało mu się z nią porozumieć… Kropelka wkrótce wyparowała, a on wyrzucał sobie, że był zbyt natarczywy. Po chwili ochłonął i postanowił, że z następnym Ziemianinem będzie ostrożniejszy – poczeka, aż ten sam się odezwie…
Autor: Ewa Damentka
Roztańczona brzózka rosła na leśnej polanie. Jej gałązki oraz listki szeleściły i migotały, wdzięcznie poruszając się pod wpływem lekkiego wiatru. Pewnego razu na polanę przyjechali geodeci. Zmierzyli co trzeba i odjechali. Kilka dni później przyjechała ekipa budowlana z materiałami. Gospodarze przyszłego domu mieli świadomość, że jego budowa wpłynie na krajobraz, ale wiedzieli też, że ich nowy dom będzie miał doskonałe otoczenie i będzie się w nim na pewno dobrze mieszkało.
Autor: Adam
Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę małego ślimaka. Wytrwale szedł po liściu, aby dotrzeć do zwisającej kropli. Jednak ślimaki są wolne i zanim dotarł do kropelki – ta wyparowała w promieniach słońca.
Autor: DarekS
Wakacje postanowiły odpocząć. Jak zdecydowały, tak zrobiły – wybrały się na koniec mola w Sopocie. Patrzyły na jachty cumujące w marinie.
Autor: Anna-Maria