Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr…
Wyglądało to jak taniec małych cząsteczek. Śnieżynki padały na drogę i jadące samochody. Gdy wtedy patrzyło się na samochody – jechały one wolno, jeden za drugim.
Gdy jednak patrzyło się na śnieżynkę, jej ruch był bardzo zawiły, a wszystko przez ten wiatr wywołany przez auta.
Autor: Adam