Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę pszczół. Owady przylatywały, by dotknąć kropelki, co wyglądało, jakby się myły, czy też piły. Co było zaskakujące, to fakt, że pszczoły przylatywały i odlatywały jedna po drugiej.
Autor: Adam