Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o trąbie powietrznej, która wędrowała przez świat, przenosząc bohaterów bajek z jednej krainy do innej.
I tak bohaterowie bajek eskimoskich trafili do Afryki, a bohaterowie bajek afrykańskich zostali przeniesieni na Antarktydę. Wymieszane zostały wszystkie opowieści.
Wtedy do pracy zabrali się bajkopisarze, którzy zaczęli porządkować spuściznę rozmaitych kultur. Wydawali antologie legend, baśni, bajek, bajeczek – z różnych czasów i z różnych stron świata.
Bohaterowie bajek powrócili do swoich krain i wszystko wróciło do normy. A dzięki temu, że zobaczyli inne światy, ich własne baśnie stały się bardziej kolorowe i dużo ciekawsze.
„Właśnie dlatego tak chętnie podróżujemy po świecie” – opowiadała babcia, która wiedziała, że już za kilka dni, w Wigilię, dzieci dowiedzą się, że wkrótce, razem z rodzicami, pojadą do Disneylandu pod Paryżem.
dla Maleństwa napisała Ewa Damentka