Duży stół wystawiono – 51

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który w tym właśnie momencie cichutko zapukał do drzwi. Gospodarz domu otworzył i zobaczył za nimi mężczyznę. Stał cicho. O nic nie prosił. Po prostu stał… Gospodarz zaprosił go do środka. Pomógł zdjąć płaszcz i w ciszy razem z nim wszedł do pokoju, w którym stał stół nakryty białym obrusem. Rozpoczęła się kolacja wigilijna. Przy stole siedziała cała rodzina, z małym chłopcem i owym panem. W czasie kolacji zaczęto rozdawać prezenty. Nikt nie wie, jak to się stało, ale pod choinką był też prezent dla dziadka. Chłopiec wziął ów prezent, podszedł do starszego pana, niespodziewanego gościa, i powiedział: „dziadku, to prezent dla Ciebie”. I tak już zostało. Niespodziewany gość – dziadek.

dla Taty Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz