Droga początkowo łatwa – 13

Droga, początkowo łatwa, stawała się coraz bardziej stroma i momentami zaczynała znikać. Tylko uważny wędrowiec mógł wypatrzeć jej ślady na górskim zboczu. Szczególnie trudno było tuż przed szczytem. Jednak, gdy się go już zdobyło, była radość ogromna. Na stromych odcinkach drogi było trudno, to fakt, ale wtedy właśnie wędrowiec pokonywał największe trudności w sobie. Była to wędrówka do wewnątrz siebie. Samotna. Wędrówka z samym sobą. Wsłuchiwanie się w siebie. Poznawanie swoich możliwości. Początkowo wędrowiec miał wątpliwości, czy dotrze do szczytu. Miał świadomość swego pogmatwania, lecz czym więcej drogi miał za sobą, tym bardziej jego wiara wzrastała, że da radę, że pokona własne słabości. A gdy dotarł na szczyt, odkrył kolejną prawdę o sobie i poczuł radość z poznawania siebie.

Autor: Danuta Majorkiewicz