Wzruszona Babcia Jaga – 33

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się swoim nowym kubeczkom smakowym wykonanym przez zaprzyjaźnionego czarodzieja. Piękne, gotowe do użycia…. „Merlinie, biorę je” – powiedziała zdecydowanie – „to wspaniałe, że znowu poczuję smak potraw…”. Kiedy Merlin czarował, żeby kubeczki smakowe trafiły we właściwe miejsca, Babcia Jaga przypominała sobie zapomniane smaki – pysznej czarnej herbaty, szarlotki, kotleta schabowego, młodych ziemniaczków z koperkiem, mizerii, świeżo upieczonego chleba, jagodzianki, rosołu, mleka, kefiru, pieczonego kurczaka… Obiecała sobie, że codziennie będzie przygotowywała osobiście jakieś danie, na pewno będzie smakowało wyśmienicie…

Autor: Archiwista SC

Wzruszona Babcia Jaga – 26

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się swoim uczniom oraz nauczycielom, którzy po ponad dwuletniej przerwie witali się z Borówką. Głos wyjaśnił im wcześniej, że Borówka odbyła podróż w czasie. Poprosił, by nie mówili przy niej o jej chorobie i śmierci. Uprzedził też, że jej wizyta oznacza zawirowania czasu, na które muszą być przygotowani. Muszą wiedzieć, że mogą spotkać w szkole siebie samych w różnych momentach czasu – młodszych lub starszych. Ostatnia wiadomość zaniepokoiła tylko nauczycieli. Uczniowie puścili ją mimo uszu, witając się serdecznie z Borówką.

Kokoryczka siedziała w kącie, wyrównując oddech. Była wzruszona i zaskoczona. Łzy szczęścia lśniły w jej oczach. Nawet nie zauważyła, kiedy dosiadła się do niej Borówka. Dotknęła lekko jej ramienia i powiedziała miękko: „Kokoryczko, ja też się cieszę, że cię widzę”. Po chwili dodała: „Chodźmy do gabinetu Babci Jagi, musimy z nią porozmawiać. Nasz świat potrzebuje pomocy Babci Jagi i całej Szkoły Czarowania”.

Autor: Archiwista SC

Wzruszona Babcia Jaga – 25

Wzruszona Babcia Jaga z podziwem przyglądała się jabłoniom w sadzie. Te drzewa mają piękne i smaczne owoce. Przychodzi też fajny czas w ciągu roku, że można zerwać z drzewa jabłko i po prostu je zjeść. Jest to niczym dotarcie do fundamentu przyrody, bo przecież czym innym jest kupienie owocu w sklepie?

Autor: Adam