Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się, a także drzewa. Siedzące na nich ptaki, chyba nie mogły zasnąć. Kręciły się i świergotały. Plusk wody jakby je ożywiał. Lśniły też wystające z rzeki kamienie. Błyszczały, bo były omywane wodą. Zapach skoszonej trawy unosił się w powietrzu.
Autor: Adam