Raczkujące niemowlę – 14

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło, że rodziców nie ma w nim. „Gdzie oni poszli, ja ich potrzebuję, teraz, natychmiast! Gdzie jest moje mleko, Ja teraz chcę!” – dla potwierdzenia tego faktu z brzuszka odezwał się jakiś dziwny odgłos, to on domagał się jedzenia. Niemowlę zadziałało w sposób, który najbardziej dotychczas się sprawdzał, rozpłakało się głośno i przejmująco.

Autor: Anna-Maria

Raczkujące niemowlę – 13

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło zagadkowy, nieznany mu przedmiot. Był długi, jasny, śliski, nieco błyszczący i twardy w dotyku. Można było go także zdeformować i podrzeć! To okazało się największą zaletą dla młodego odkrywcy.

Autor: Ewa Majewska

Raczkujące niemowlę – 12

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło śpiącą mamę i czytającego książkę ojca. Ojciec zwrócił się do syna kilkoma słowami, a dziecko wydawało się, że wszystko rozumie. W tym czasie matka się obudziła i zaczęła się przysłuchiwać. Nie mówiła nic, natomiast dziecko zaczęło po swojemu gaworzyć. Później powiedziała mężowi, że skoro nie jest teraz mężczyznom niezbędna, to idzie spać.

Autor: Adam

Raczkujące niemowlę – 11

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło nocną lampkę na stoliku i książkę położoną do góry nogami. Poczuło, że o wiele wygodniej leży się na wielkim łożu rodziców, niż w jego własnym małym łóżeczku. Podpełzło do książki i zaczęło się nią bawić.

dla Eli napisała Paulina Majewska

Raczkujące niemowlę – 10

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło wielkie stopy wystające spod kołdry. Miały ciekawy kolor i fakturę. Część z nich miała pomalowane paznokcie. Niemowlę podczołgało się bliżej zaabsorbowane ich widokiem i zaciekawione na tyle, aby przyjrzeć im się z bliska.

Autor: Ewa Majewska

Raczkujące niemowlę – 8

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło bezmiar pokoju, kolorowe zasłony, zieleń kwiatów, papugę i kota. Kot wydawał się najciekawszy. Był istotą żywą. Kot obserwował dziecko, ale się nie zbliżał. Dziecko też patrzyło z daleka. W końcu dostało mleko w butelce i poszło spać.

Autor: Adam

Raczkujące niemowlę – 6

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło drobną kobietę, która przyglądała mu się z wielką życzliwością. Niemowlę patrzyło na nią dłuższą chwilę i wyciągnęło do niej rączki. Opiekunka wzięła je na ręce. Potem je przebrała i ułożyła w wózeczku. Wyszła z nim na spacer, a niemowlę z radością chłonęło śpiew ptaków, szum drzew i ciepło słońca. Przyglądało się też błękitnemu niebu i mijanym dachom…

dla Eli napisała Ewa Damentka