Poranek obudził się – 53

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i ogromnie się ucieszył z prezentu dla świata, jakim jesteś Ty… Taka doskonała i niedoskonała jednocześnie. Zagubiona i pewna. Pełna złości i łagodności… I tak jesteś cudownym prezentem dla świata – odkryj to w końcu i zaakceptuj.

Autor: Ewa Majewska

Poranek obudził się – 52

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zobaczył pełzającego na czworakach maluszka. W pokoju na stoliku leżał stos gazet. Maluszek dotarł do stolika. Usiadł i ściągnął ze stolika gazetę. Rozłożył ją, trzymając przed sobą, tak jakby czytał. A tata szczęśliwy i zadowolony robił maluszkowi zdjęcia. Gdy maluszek był już dorosłym mężczyzną, skończył dziennikarstwo i został dziennikarzem. Wtedy ojciec pokazał mu zdjęcia, a Poranek nie mógł się nadziwić, że w tak wczesnym dzieciństwie, wybierają sobie ludzie zawód, nie wiedząc o tym.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Poranek obudził się – 51

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i… zaobserwował duży wiatr za oknem. Drzewa się wyginały, a ptaki szybko wracały do miejsca schronienia. Zaczął padać deszcz. Pojawiła się pierwsza wiosenna burza. Po pewnym czasie zaciemnienia wyszło słońce, pojawiła się tęcza, a ludzie wyszli spacer.

Autor: Adam

Poranek obudził się – 50

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i uśmiechnął się do siebie i słoneczka, które właśnie pomachało do niego z błękitnego nieba jednym z wesołych promyków. Wiedział, że każdy dzień to dla niego niespodzianka i zapowiedź czegoś niewyobrażalne niesamowitego.

dla Maleństwa napisała Mama

Poranek obudził się – 49

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i uśmiechnął się widząc kobietę, która też się obudziła. Leżała w łóżku i gładziła swój ciężarny brzuch, mówiąc swojemu dziecku, że bardzo go kocha i cieszy się, że niedługo się urodzi. Wtedy będzie go mogła zobaczyć, a ono zobaczy ją…

Poranek widząc tę scenę rozczulił się bardzo i dał słońcu specjalny znak, a ono rozjaśniło się i zalało pokój swoimi promieniami.

dla Maleństwa napisała Ewa Damentka

Poranek obudził się – 48

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i uśmiechnął się – dziś jest nowy dzień, może wydarzyć się tyle wspaniałych rzeczy. Mogę zobaczyć ciekawych ludzi i dowiedzieć się czegoś, o czym nie miałam pojęcia kładąc się wczoraj spać – mam przeczucie, że będzie ciekawie!

dla Maleństwa napisała Anna-Maria

Poranek obudził się – 47

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zobaczył w łóżeczku uśmiechniętego malca, więc uśmiechnął się do niego, mówiąc: „Witam cię, cieszę się, że jesteś. Zdrowy radosny nowy poranek. Bo każde nowo narodzone dziecko to jak poranek, który rozpoczyna nowy dzień. Narodzone dziecko, to nowe życie dla wszystkich członków rodziny. Nowe uczucie, emocje, przeżycia. Wszystko jest nowe”.

dla Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz

Poranek obudził się – 45

Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i zerknął od razu na balkonowy termometr. Było bardzo wcześnie, a za oknem już upał. Zapowiadał się piękny dzień. Należało pamiętać, by w tym dniu chronić głowę i pić dużo wody. Rozjaśniony słońcem świat stał się spokojniejszy i bardzo radosny. Radość małego dziecka wzrosła, gdy usłyszało od rodziców, że po obiedzie pójdą nad wodę.

dla Maleństwa napisał Adam