Kobieta leniwie przeciągnęła się – 52

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła ostre rysy twarzy Władcy.

Król był w dobrym nastroju i pozwolił, by lud mógł mu zadawać pytania. Pytanie kobiety do króla było następująca – „Królu, gdy się pojawiasz, wszyscy Ciebie widzą, ale czy kiedy Ty wychodzisz do nas, to czy widzisz nas wszystkich razem i każdego z osobna?

Autor: Adam

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 51

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła przepiękne szaty. Jak przystało na króla, był on bardzo dobrze ubrany. Król potrafił też pięknie i mądrze mówić, więc był chętnie słuchany. Dzisiaj król mówił o znalezieniu dwóch drewnianych skrzyń obok lasu. Wcześniejsze pogawędki dotyczyły przeważnie życia poddanych i ich ważnych spraw.

Autor: Adam

Kobieta leniwie przeciągnęła się – 50

Kobieta leniwie przeciągnęła się w łóżku, była rozmarzona. Przed chwilą wybudziła się z pięknego snu. Była na balu, wokół niej pełno było ładnie ubranych ludzi, słyszała gwar przyciszonych rozmów i muzykantów szykujących swoje instrumenty. Nagle zapadła pełna oczekiwania cisza. Na salę wszedł król, a wszyscy ukłonili się i z szacunkiem pochylili głowy. „Witajcie” – rozległ się głęboki, dźwięczny królewski głos. Ludzie wyprostowali się i podnieśli głowy. Ona również to zrobiła. Spojrzała na króla i zobaczyła przyjacielski wzrok. Król był zainteresowany, czym żyje jego lud. Kobieta zaczęła opowiadać królowi o swoim życiu. Nie wiedziała jednak, że mówi przez sen. Na jej słowa przybiegł przebudzony pies i zaczął lizać jej rękę. Kobieta przewróciła się na drugi bok, mając już jednak świadomość, że rozmowa z królem była tylko snem.

Autor: Adam