Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił. Nabrał innych barw, dźwięków i smaków. Dziecko przestało być dzieckiem. Nastolatek wydoroślał i odważnie wszedł w nowy, dorosły świat. Spodobały mu się możliwości, jakie ten świat dawał. A odpowiedzialność, której tak bardzo obawiał się jako nastolatek, na szczęście okazała się całkiem znośna. Młody człowiek zrozumiał, że odpowiedzialność zawsze jest połączona z mądrą wolnością. Obydwie się uzupełniają i są nierozerwalne. Tam, gdzie zjawia się jedna, od razu przychodzi druga. Można się do tego przyzwyczaić, a nawet zacząć to doceniać…
Autor: Ewa Damentka