Ptasie trele – 17

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot małego ptaszka obudził niedźwiadka i jego mamę po zimowym śnie. Zbliżała się wiosna i wszystko na nowo budziło się do życia.

dla Ewy napisał Patisonek

Ptasie trele – 16

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot to też takie nieśmiałe upomnienie: Nas, Mnie, Ciebie…To tak, jakby chciało przemówić: „Co z TOBĄ – człowieku?” Dlaczego tak dawkujesz sobie codzienną radość, a zamiast niej łykasz stertę tabletek…? Wyjdź, wstań, rusz się, otwórz drzwi, wywietrz swój dom i daj odpłynąć zbędnym myślom… Posłuchaj uważnie ptaków, wyłącz telefon”…. Już lepiej?

Autor: Ewa Majewska

Ptasie trele – 15

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot przyciągał słuchaczy. Pewien człowiek wysłuchiwał ptasich trelów we wszystkich wcześniej wspomnianych miejscach. Las i łąka były tłem naturalnym, więc dźwięki były można powiedzieć aż soczyste. W mieście były uzupełnieniem ulicznego szumu. W domach i biurach ów ptasi śpiew był dźwiękiem głównym i towarzyszyły mu odgłosy pracy biurowej czy też domowych czynności.

Autor: Adam

Ptasie trele – 14

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot niósł się między mury i przypominał więźniom korporacyjnych gmachów o istnieniu prawdziwego życia.

Autor: Justyna Czekała

Przyszło nowe – 46

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… Nowa mała osoba dużo zmienia w życiu dorosłego. Dziecko obdarzam uwagą i zainteresowaniem. Łapię się na tym, że sprawdzam, czy cały czas dziecko jest bezpieczne. Czekam, aż się przebudzi i oczekuję, kiedy zaśnie. Gdy śpi, planuję, co zrobię, by wszystko grało i było na swoim miejscu.

dla Taty Maleństwa napisał Adam

Ptasie trele – 13

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot to też jedna z najczystszych form afirmacji życia. Życia, które wciąż trwa, obumiera, ale nadal trwa, przechodzi w inne, budzi się jako nowe, świeże, czyste nieobarczone niczyją już winą, wolne, naturalnie szczęśliwe…

Autor: Ewa Majewska

Ptasie trele – 12

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot wróbli zwiastował radość przyrody z tego, że pora deszczowa już się skończyła. Monsun odszedł za góry i przełęcze, a ciepły wiatr od morza rozganiał chmury.

Autor: DarekS

Przyszło nowe – 45

Przyszło nowe. Jedna chwila wystarczyła, by świat się zmienił… To, co stare i wyczerpane, uszło w cień, a to, co przydatne, przyszło. Dokładnie tak jakby do zabawki na baterie pt. „świat” włożono nowe „środki”. Dobrze, że w tej grze każdy z nas ma osobny przycisk „start”.

Autor: Adam

Ptasie trele – 11

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot docierał do uszu wielu osób. Byli ludzie, którzy tego nie rejestrowali, śpieszyli się. Były też osoby, które przystawały i wsłuchiwały się w owe dźwięki. To była jakby nagroda za to, że nie muszą się spieszyć.

Autor: Adam