Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się… Księżyc posrebrzył też pajęczyny, które z zarośli przeniosły się na ich włosy
Autor: Ewa Majewska
ćwiczenia literackie
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się… Księżyc posrebrzył też pajęczyny, które z zarośli przeniosły się na ich włosy
Autor: Ewa Majewska
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się wróżek. Ich delikatne skrzydełka migotały w świetle księżyca. Uroku całej scenie dodawał też wodny pył, który unosił się dookoła.
Wróżki kąpały się i paplały beztrosko, bawiąc się i karmiąc księżycowym blaskiem, który dodawał ich czarom mocy urzekającej, księżycowej, srebrnej tajemnicy.
Przygrywały im cykady, kumkały żaby, a zakochany młody mężczyzna grający na flecie tęskną melodię sprawił, że coraz więcej wróżek tańczyło, oddając się urokowi księżycowej nocy.
Koncert cykad, żab i fletu podobał się nawet księżycowi, który był wyraźnie zadowolony i świecił coraz mocniej.
Autor: Jagódka
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się osób. Śmiali się, przekomarzali i pryskali wodą – nieświadomi faktu, że współtworzą uroczy obrazek, który wywołuje uśmiech na twarzy i w sercu. Widok tak piękny, że trudno go zapomnieć…
Autor: Ewa Damentka
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się dziewcząt, które zaabsorbowane były wrzucaniem w wir rzeki wianków. Każda z nich uplotła go samodzielnie i pragnęła, żeby popłynął jak najdalej. Najlepiej, żeby wyłowił go książę z bajki, a w najgorszym razie dobrze zapowiadający się przystojniak z pobliskiego miasteczka.
Autor: Ewa Majewska
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się turystów. Po całodziennym marszu kąpiel była nieodzowna. Zmycie kilometrów uruchamiało regenerację, a blask księżyca upiększał całe zdarzenie.
Takie właśnie klimaty powodują, że człowiek odpoczywa, a później pamięta dobre chwile związane z pokonywaniem odległości pieszo.
Autor: Adam
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się harcerzy, którzy pod osłoną nocy wymknęli się ze swojego harcerskiego obozu i robili zawody w pływaniu.
Autor: Anna-Maria
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się dzikich koni. Prychały i potrząsały grzywami przechodząc na drugą stronę rozlewiska rzeki. Woda sięgała im tylko do wysokości kolan… Przeszły i zniknęły za drzewami. Jak tylko to się stało, nad rzeką znowu zapanowała cisza…
Autor: Ewa Majewska
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się młodych ludzi. Biwak czas wolny. Takie nocne kąpiele to zupełnie coś innego niż za dnia. To wrażenie czegoś nowego i niezwykłego. To poczucie naprawdę maksymalnego wykorzystania czasu i pięknego miejsca, by dobrze się zrelaksować.
Autor: Adam
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się…
Żona i dzieci pięknie wyglądały w księżycowym świetle. Mężczyzna z uznaniem pomyślał, że był to dobry pomysł, żeby zaprosić bliskich na biwak.
Takie chwile dodają piękna w życiu.
Cała rodzina długo będzie o tym pamiętać…
dla Darka napisała Ewa Damentka
Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się Marsjan. Skąd to wiadomo? Po kolorze ich skóry, kształcie głowy i oczach. Wystarczy wyguglać hasło „Marsjanie” i wszystko będzie już jasne!
Autor: Ewa Majewska