Zmęczony mężczyzna – 48

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że ma piegi, włosy zaplecione w warkoczyki i skacze na jednej nodze. Dopiero po chwili zorientował się, że jest Fizią Pończoszanką, postacią z dziecięcej bajki. Dziwne to było, ale miał duże poczucie humoru, więc skorzystał z tej niezwykłej okazji i bawił się w najlepsze. Poza tym śniło mu się jeszcze, że był Żwirkiem, Muchomorkiem, Pszczółką Mają, Guciem, Bolkiem, Lolkiem, dziadkiem Mrozem, a na koniec został misiem Kolargolem. Żałował tylko, że we śnie nie było z nim jego dzieci – na pewno świetnie by się razem bawili.

Autor: Ewa Damentka

Zmęczony mężczyzna – 47

Zmęczony mężczyzna zasnął przed telewizorem. Śniło mu się, że jest rolnikiem siejącym w glebę dobre ziarno. Owo ziarno pęczniało, wzrastało i kiełkowało. Wyrósł z niego dobry plon. Mężczyzna nie wiedział, że to dobre ziarno najpierw zasiał w sobie, że dzięki temu zmieniło się jego serce, które stało się pełne miłości, dobroci i życzliwości.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Wesołe światełka – 13

Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwały go również osoby, które liczyły na drobne datki przechodniów Nowego Świata. Świąteczny nastrój i jakaś świąteczna melodia grana przez ulicznego grajka, powodowały, że ludzie częściej sięgali do swoich portfeli.

Autor: Anna-Maria

Wesołe światełka – 12

Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwali go również mieszkańcy bloku. Hałas i gwar dało się słyszeć w całym budynku. Zapachy dobiegały z każdego mieszkania. Czuło się dobrą atmosferę.

Autor: Adam

Duży stół wystawiono – 53

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który właśnie nadszedł, a wraz z nim… przyszła dobra nowina. Mama małego chłopca spojrzała na męża. Podeszła do niego i cichutko wyszeptała mu do ucha – „nasz synek będzie miał siostrzyczkę lub braciszka”. Mężczyzna powiedział z nieukrywaną radością: „To najlepsze, co mogłem dostać na Święta i Nowy Rok.

dla Taty Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz

Wesołe światełka – 11

Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwały go również dzieci z domu dziecka. Jak co roku były zapraszane przez rodziny do świątecznego stołu. Napajały się ciepłem, serdecznością, życzliwością. Zagnieżdżała się w nich nadzieja, że odnajdą swój ciepły dom, gdzie stół przykryty obrusem zapraszał wszystkich członków rodziny do wspólnego posiłku i rozmów. Budowała się w nich wiara i przekonanie, że świat jest dobry. Po świętach wiele z nich swój dom odnalazło…

dla Adama napisała Danuta Majorkiewicz

Duży stół wystawiono – 52

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który dziś pewnie przyjdzie. Musi przyjść. Na pewno przybędzie. Czuły to serca wszystkich domowników, chociaż nie wiedzieli, kto to będzie. Niespodziewany gość przecież nie zapowiada się wcześniej. Młody mężczyzna, patrząc na rumieńce i podekscytowanie swojego małego synka, był przekonany, że gość wkrótce się zjawi. I rzeczywiście tak się stało. Niespodziewany gość przyszedł i… już w domu pozostał, dzieląc się swoją świeżością i miłością, ku radości całej rodziny…

dla Taty Maleństwa napisała Ewa Damentka

Wesołe światełka – 10

Wesołe światełka oplotły miejskie drzewa, budynki i latarnie. Świąteczny nastrój udzielał się nie tylko przechodniom. Bardzo mocno odczuwały go również dzieci. Dzieci uczyły się od dorosłych, więc także maluchy czuły coś wzniosłego. Światełka migały, a myśli krążyły po dobrych orbitach. Niektórzy zastanawiali się, czy następne święta też będą tak dobre.

Autor: Adam

Duży stół wystawiono – 51

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który w tym właśnie momencie cichutko zapukał do drzwi. Gospodarz domu otworzył i zobaczył za nimi mężczyznę. Stał cicho. O nic nie prosił. Po prostu stał… Gospodarz zaprosił go do środka. Pomógł zdjąć płaszcz i w ciszy razem z nim wszedł do pokoju, w którym stał stół nakryty białym obrusem. Rozpoczęła się kolacja wigilijna. Przy stole siedziała cała rodzina, z małym chłopcem i owym panem. W czasie kolacji zaczęto rozdawać prezenty. Nikt nie wie, jak to się stało, ale pod choinką był też prezent dla dziadka. Chłopiec wziął ów prezent, podszedł do starszego pana, niespodziewanego gościa, i powiedział: „dziadku, to prezent dla Ciebie”. I tak już zostało. Niespodziewany gość – dziadek.

dla Taty Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz