Wilk przymrużył oczy – 32

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo było w niej coś niezwykłego.

Miał rację…, nie była to mała dziewczynka, tylko drobna kobieta ubrana na czerwono. Emanowała z niej taka siła, że wilk aż się przestraszył. Nie mógł się wycofać z godnością, bo kobieta już go zobaczyła. Zaczął więc udawać bezdomnego psa i nawet dał się pogonić płowemu psu, który towarzyszył tej kobiecie.

Schowany za krzakami dalej ją obserwował, zastanawiając się, skąd w tej drobnej postaci taka olbrzymia moc.

A kobieta, niczego nieświadoma, dalej spacerowała ze swoim wiernym psem po pięknym lesie…

dla Eli napisała Ewa Damentka

Wilk przymrużył oczy – 31

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo dziewczynka idąca przez las miała na sobie sweter oraz szalik i ciepłą czapkę.

W jej głowie gościła radość. Mała nie była w stanie pojąć, że patrzy na nią niebezpieczny Wilk.

Wilk był trochę zaspany, a dziewczynka szła szybko i promieniała radością. Po chwili odległość między nimi było już tak duża, że wilk położył się i chyba zasnął.

Autor: Adam

Wilk przymrużył oczy – 29

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo zadaniem wilka ma być polowanie na Czerwone Kapturki, które idą przez las. Przynajmniej, według wyobrażeń autorów piszących bajki i archetypów zakorzenionych w świadomości zbiorowej… Wilk ma więc polować – bo taka jest jego natura, a Kapturek naiwnie się „podkładać” wilkowi. Wbrew powszechnie panującej opinii, Kapturek, pozornie słaby i niewinny, może wywieść wilka w pole poprzez proste działania, takie jak: zabranie ze sobą do lasu myśliwego, pojechanie tam samochodem, zrobienie kursu samoobrony, rzucenie wilkowi jedzenia do upolowania lub zaniechanie chodzenia przez las, dopóki są w nim wilki…wtedy nasz wilk będzie miał wreszcie święty spokój!

Autor: Ewa Majewska

Wilk przymrużył oczy – 28

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo byłaby to łatwa zdobycz, zbyt łatwa…

Zdecydował, że zbliży się do Kapturka i będzie udawał psa. Zobaczy, czy ktoś jeszcze idzie za Kapturkiem… Kto wie, może będzie miał dziś smaczny obiad? Kto wie…

Autor: Merlinek

Wilk przymrużył oczy – 27

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo szła akurat z kilkoma rybami złowionymi przez swojego dziadka. Wilk obserwował dziewczynkę, ale ta szła pewnym krokiem, by zanieść ryby w odpowiednie miejsce. Wilk oczywiście wyczuł woń ryb, ale nie był pewien, czy lubi jeść ryby. Wąchał więc dalej, a dziewczynka zniknęła za drzewami.

Autor: Adam

Wilk przymrużył oczy – 26

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo burzyło to jego harmonogram dnia.W tym dniu wilk był już po obiedzie i właśnie szedł do swojej narzeczonej. Był rozdarty wewnętrznie, nie wiedział, co ma robić. Pierwszy raz w życiu zignorował Czerwonego Kapturka i poszedł na randkę.

dla Eli napisała Paulina Majewska

Wilk przymrużył oczy – 25

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo jego nozdrza już zwietrzyły zapach mięsa. To nic, że ludzkiego. Głód i wycieńczenie stępiły zdolność rozróżniania mięs, a tym bardziej dzielenia ich na kategorie. Zapach i wzrok prowadził w kierunku niczego nieprzeczuwającej idącej ścieżką ofiary. Odbicie od tylnych łap i długi szus powstrzymał jednak w ostatniej chwili świst kuli. Ściskający, rozrywający ból przeszył jego klatkę piersiową i ciało wilcze, całkowicie zaskoczone niespodziewanym rozwojem sytuacji, bezwolnie opadło na ziemię.

Autor: Ewa Majewska

Wilk przymrużył oczy – 24

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo właśnie na ścieżce umówił się na tajne spotkanie z gajowym. Gajowy często wymykał się ze swojej leśniczówki, w której królowała jego wszechpanująca żona i szukał „męskiego towarzystwa”. Lubili obaj posiedzieć sobie w swoim towarzystwie i pomilczeć.

Autor: Anna-Maria

Wilk przymrużył oczy – 23

Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo rewir był z zasady groźny. Groźny, ale obfitujący w doskonałe zioła do domowej apteki. Dziewczynka wiedziała, że gdy będzie zbierała zioła, to ma uważać na wilki. Wilki pilnowały, by nie wszystkie zioła zostały wyrwane i gdy ktoś brał tylko na własne potrzeby, to nie atakowały.

Autor: Adam