Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się i trawa rzecznego kąpieliska. O tak późnej porze kąpały się tylko dorosłe osoby. Zmywały z siebie jakby trud całego dnia, czy też tygodnia. Przepływająca woda oczyszczała i była dość ciepła. Blask księżyca też dostarczał radosnego ciepła.
Autor: Adam