Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo szła właśnie wprost na na jego ukryte w krzewach legowisko ze śpiącymi tam młodymi szczeniętami. Wyszczerzył kły i zawył ostrzegawczo. Pomogło. Intruz wystraszył się i pobiegł w inną stronę…
Autor: Ewa Majewska