Czerwony samochód widać było z daleka. Dzielnie pokonywał kolejne kilometry i w pewnym momencie kierowca zatrzymał się. Przy drodze stała szczupła dama w średnim wieku, w stroju turystycznym. Była to Ela. Ela wsiadła do czerwonego samochodu po to, żeby wiózł ją po bezdrożach Podlasia, które tak sobie upodobała.
dla Eli napisał Dżony