Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło okno, a za nim poruszające się na wietrze gałęzie drzew. Z otwartą buzią śledziło uważnie każdy ich ruch.
Autor: Ewa Majewska