Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło twarze rodziców. Jedyne twarze, przy których czuł się bezpiecznie. Jeszcze nie wie, że za jakiś czas będzie ich dużo więcej. Więcej twarzy, rąk, zapachów, odcieni życia, niebezpieczeństw i bardziej lub mniej łagodnych przejść od sukcesów do porażek i odwrotnie…
Autor: Ewa Majewska