Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło śpiących rodziców i od razu poczuło się bezpiecznie. Dotarcie do bazy było jego celem, który w końcu osiągnął. Teraz już maluch mógł wtulić się bezpiecznie w ramiona rodziców i razem z nimi poszybować do krainy Morfeusza.
dla Eli napisał Patisonek