Lekkie krople deszczu – 56

Lekkie krople deszczu stukały o parapet. Niektóre spływały po szybie. Przez lekko zamglone okno widać było tęczę. Deszcz stawał się coraz mniejszy, a słońce świeciło coraz mocniej. Starszy pan wysypywał okruchy chleba na parapet. Kiedy tęcza zniknęła przyleciały ptaki na poczęstunek. W tej chwili starszy człowiek pomyślał: „Co dzisiaj pięknego jeszcze uda mi się przeżyć?”

Autor: Adam