Raczkujące niemowlę – 3

Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło wielką nieprzepastną pofałdowaną przestrzeń białej pościeli, na której spał zwinięty w kłębek rudy kot. Miał puszyste, aksamitne futerko. Zachęcające do tego, aby go dotknąć. Teraz, zaraz, natychmiast. W poczuciu czasu niemowlaka nie występuje w zasadzie pojęcie czasu przyszłego. Podobnie jak w kulturach prymitywnych, gdzie życie koncentruje się na dniu dzisiejszym. Jutrem będzie się przecież martwić dzień jutrzejszy… Poza tym, szkoda czasu na czekanie na jutro!

Autor: Ewa Majewska