Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło podłogę, na której przed chwilą było. Podłoga ta była znajoma, niemowlę znało wszystkie jej zakamarki, ale z perspektywy łóżka wydawała się jakaś zwyczajna. Przestrzeń podłogi była jakby mniejsza, a rzeczy tam znajdujące się również były takie małe i już nie tak ekscytujące. Obok łóżka stała komoda. Niemowlę z ciekawością pomyślało, jak z perspektywy komody, będzie wyglądał świat.
Autor: Anna-Maria