Ptasie trele – 34

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot otaczał też budynek, w którym pracował weterynarz. Niektóre zwierzęta, słysząc ptasi śpiew, pomimo swoich niedyspozycji, wyglądały jakby zaczęły czuć się lepiej. Samemu weterynarzowi było bardzo przyjemne, być może dzięki śpiewom.

Autor: Adam