Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło drzewo i krzaczek. Obok były mury i zarośla. Rzeka płynęła i było ją słychać. Gałązki i leżące na ziemi liście odzywały się, gdy nastąpiło na nie jakieś zwierzę.
Oglądanie zwierząt na tym obszarze było bajką – było cudowne. Obserwujący sam chciał się stać jakimkolwiek zwierzątkiem, by poczuć, jak to jest funkcjonować na łonie przyrody. Jednocześnie obserwujący cieszył się, że jest człowiekiem.
Autor: Adam